piątek, 5 maja 2017

urządzenie

Temperatura nie zalezy od aktualnej aury. To bardziej "globalny" parametr.Z początku zaznaczam: kompletny bezsens, ale w rozważaniach z pomocą przychodzą bracia rolnicy, którzy przykrywając grunt zwykłą czarną folią np. w uprawie szparaga podnoszą jego temperatury o dobrych kilka stopni. Więc gdyby, hipotetycznie, uszyć sobie taką małą kołderkę 500 m2 z folii i wełny, następnie ściągać ją na lato i rozkładać na zimę, można by bić rekordy temp. DZ. Widze ze masz duzo pomyslow ale odstaw je na bok i wykonaj DZ standardowo. Tym bardziej z tymi workami z pinka- zastanawiales sie jak to zagescisz? Tutaj nic juz nie ulepszysz... hehe zakop te rurki, postaraj sie nie zrobic jakiegos glupiego bledu a reszte zosaw naturze i bedzie spox. kolego drogi, aby izolacja dawała barierę dla zimna, musi być sucha. Żaden proszek w ziemi nie będzie suchy, tylko przejmie i wyrówna wilgotność z gruntem. Ja w ogóle nie wiem po co kombinować. Chcesz wynaleźć coś okrąglejszego niż koło?Oj tam oj tam. Tak sobie myślę tylko. Ten model z kolektorem poziomym się sprawdza od 50 lat, więc pewnie trudno by go było ulepszyć. Dla mnie pompa ciepła to nowość, chociaż od 3 lat przymierzam się do instalacji, od 2010r. dostaję regularnie na skrzynkę maile z nowymi modelami pomp itp.Czyli co by nie wymyślić klasyczny układ będzie najkorzystniejszy, bez wynalazków.
Szczerze to zaczynam w ogóle zastanawiać się nad pompą ciepła. Co mnie podkusiło to nie wiem  Nie dość że urządzenie popularne tylko tam, gdzie nie ma gazu, albo jak ktoś nie chce palić węglem, to jeszcze bardzo kapryśne, grzeje klimatyzacja do biura  najlepiej do 35 stopni, przez co przedraża cały układ instalacji, bo trzeba dać drogie ogrzewanie podłogowe i drogi duży zbiornik CWU. Do tego droga instalacja, bo sporo wykopów, rury i glikolu, który trzeba by pewnie co kilka lat wymienić. Poza tym sprężarki mają swoją wytrzymałość i trzeba dobrze skonfigurować ogrzewanie żeby włączały się jak najmniej i chodziły jak najkrócej. To trudne zwłaszcza dlatego, że nie mają modulacji mocy. Piec gazowy sam się tym zajmuje, poza tym zawsze można przykręcić temperaturę w pomieszczeniu akurat nieużywanym. Jak dodać do tego konieczność odpowiedniego używania działki, np. tylko trawnik na kolektorze, najlepiej w słonecznym miejscu, a przy tym utrudnienie wegetacji, albo nawet przypadki rozsadzenia lodem architektury ogrodowej zimą, albo często występujące obniżenie temperatury kolektora o kilka stopni (7K w przypadku kolektorów pionowych) po kilku latach... to nic dziwnego że to nisza rynkowa bardzo mało popularnych i bardzo drogich urządzeń. Przez co bardzo reklamowanych, ale - ponieważ na forach takich jak to jest sporo reklamodawców, może czasem więcej niż faktycznych użytkowników, trudno gdzieś zasięgnąć rzetelnych informacji.
Innymi słowy: chcesz mieć problemy, wydać ogromne sumy pieniędzy na instalację ogrzewania i CWU, kolektor, PC, a potem spędzać dużo czasu konfigurując grzanie tak, aby ułatwić życie sprężarce - kup pompę ciepła.
Ale jak powiedziałem teściowej że ciepło będzie z rury z ziemi, to zrobiła tekie oczy:
 budzi moj niepokoj ta niebieska czesc kolektora gdy temperatura powrotu zleci ponizej zera. Pewnie co najwyzej zamrozisz kawaleg gruntu wogol zimnej strony dobiegowki, ale w niczym to nie powinno w praktyce przeszkadzac. Trzeba by je dac  http://klimatyzator.eu/klimatyzacja-do-biur-i-gastronomii/ w wykopie jakos szerzej odseparowane od siebie (w przyplywie kombinatorstwa). IMHO bedzie dzialalo bez problemu, ale wielkiegi uzysku z tego odcinka dobiegowego sie nie spodziewaj. Bedzie porownywalny z jedna rura, pomimo ze tam beda szly 3szt. Przy tych moich "kielbasach" masz chyba niewiele mniej wydajnie (nie "marnujesz" tyle na dobiegowke).
Wracając do tematu, wymyśliłem taki kolektor:
3 pętle po 200mb PE40mm, na początku położone liniowo w wykopie, jako dobiegówka, żeby wstępnie podgrzać czynnik, następnie 3 kolektory spiralne i dalej z powrotem do kotłowni, z tym że pod podłogą domu w rurze kanalizacyjnej 160mm obłożonej styropianem. Dzięki temu nawet dobiegówki będą zbierać energię, a ich temperatura będzie niższa niż temperatura gruntu na końcu kolektorów spiralnych. Czyli temperatura rury wlotowej nie będzie zakłócać odbioru ciepła przez część wylotową kolektora.
Moje DZ kolo 22giego lutego mialo minimum. Na wejsciu (realny pomiar) bylo po 1h pracy +1,6*C Po kilku dalszych godzinach pracy potrafi zleciec jeszcze 0,3K na wejsciu. Teraz mam po 1h pracy 1,9*C.

pętla

Nie zamacaj sobie obrazu niepotrzebnymi rozwazaniami. W sytuacji o ktorej myslisz liczy sie moc kolektora, ktorą przy stalej roznicy temperatur determinuje tylko powierzchnia wymiany DZ. Ona w spiralnym jest bardzo, bardzo duza w porownaniu z innymi rodzajami DZ. Zapewni Ci ona w 100% uzyskanie takiej samej temperatury solanki jaka ma grunt. Koniec, kropka, zamykamy ten temat (po raz kolejny).
Wyszło im zimno. Mieszkańcy bloków jakoś wymusili zmianę na ogrzewanie gazowe. Zresztą byłem w tej firmie. Facet ma dom 100m2 + garaż i pochwalił się rachunkiem za prąd. Płaci 1500,- zł za 2 miesiące.
Co do podłogówki to odstęp 25cm by sprawił że akurat po 1 pętli na pokój by wyszło.  Pc nie chłodzi o x* np. o 5* tylko wyciąga strumień energii y kW np. 9kW z cieczy przepływającej przez wymiennik. Jeśli przepływ będzie mały, to ciecz zostanie klimatyzacja Wilanów schłodzona o więcej stopni (duża delta), jeśli przepływ będzie duży, to ciecz zostanie schłodzona o mniej stopni (mała delta), więc o mniej będzie się musiała zagrzać, więc krócej będzie mogła krążyć po rurach dz. Nie jest ważna ilość krążącej cieczy, ważny jest strumień energii pobierany z ziemi i zapewnienie odpowiedniego przepływu przez wymiennik pc . Przewymiarowany tak, ale od pewnego momentu traci to sens, bo temperatura DZ nie bedzie wyzsza niz temperatura gruntu. Zapas energii warto miec, ale po cholere ma byc 2-3x wiekszy niz potrzeba,
Znalazłem kolejne wady inwertera - zakłócenia elektromagnetyczne w sieci i zakłócenia działania urządzeń telekomunikacyjnych. Czyli generalnie jak coś jest proste jak budowa cepa i działa to nie ma sensu dodawać dodatkowych układów.Ilość wody pod ziemią nie ma znaczenia, znaczenie ma powierzchnia rury, ilość chłodzonego gruntu, przepływ cieczy i opory tego przepływu. Załóżmy, że uzyskujemy przepływ rzędu nie 2m3/h tylko 20m3/h i co wtedy ? Glikol będzie krążył nie magiczne 12 minut, tylko 1.2 minuty i co, nie zdąży się nagrzać ? Czy będzie on powodował niższą temperaturę na wyjściu z pc ? Nie, bo cała pętla będzie równomiernie schłodzona i cała będzie pracować czyli odbierać ciepło z ziemi z maksymalną szybkością, a delta na pc będzie bardzo mała. Przy przepływie 2m3/h początek pętli będzie wyraźniej zimniejszy, koniec wyraźniej cieplejszy, ale w związku z tym koniec klimatyzacjapolska.pl będzie słabiej odbierał ciepło z gruntu, delta będzie większa i pc będzie miała nieco mniejszy cop.    To samo na podłogówce, jeśli zmniejszymy przepływ, to fakt, powrót będzie zimniejszy, ale co z tego, skoro wzrośnie delta i tym samym zwiększy się temperatura zasilania podłogówki - przy okazji spadnie cop. Oczywiście do tego dochodzą szybko rosnące opory przepływu i stąd musimy iść na kompromis. Tym kompromisem jest przepływ nominalny i standardowe delty na dz i gz.  Tak, kolektor przewymiarowałem, bo kompletnie nie wiedziałem jaki dobrać. Dziś chyba bym zrobił podobny, bo w sumie koszt przewymiarowania nie był powalający. Przewymiarowanie kolektora nie niesie za sobą żadnych negatywnych efektów poza tym, że trzeba za niego więcej zapłacić. Od pewnego momentu nie ma też pozytywnych efektów zostaje tylko wyższa cena. Dobrze ten punkt sobie mniej więcej oszacować, ja większego niż mam na pewno bym już nie robił. Gdzieś przeczytałem, że w kolektorze płaskim jest ok. 20W/mb rury, w spiralnym o 30% mniej, czyli powiedzmy 10-15W/m2. Tak to policzyłem, dodałem solidny zapas i mi wyszło, że jeszcze sporo działki zostanie. Z czego się cieszę. Koparkę mam umówioną, 2, 3, czy 4 krążki rury PE40 to pikuś w porównaniu do ceny przyłącza gazu i tak. Zrobię z zapasem, bo dom ma być bardzo energooszczędny, ale jaki konkretnie "wyjdzie" to nie wiem, bo zależy od np. wynikowej szczelności testu Blower Door. Poza tym od jakości prac wykończeniowych i wielu innych kwestii. Pompa nie może mieć zbyt małej mocy (ale i zbyt dużej), bo chcę żeby w miarę żwawo reagowała na spadki temperatury. Jak położę jedną pętlę rury za dużo to się nic nie stanie, jakbym położył jedną mniej, to będę więcej płacił za ogrzewanie (grzałka w pompie albo gorszy COP) przez baaardzo długo
A do czego Ci taka scisla zaleznosc? Jak bedziesz mial w jakims pomieszczeniu totorycznie za wysoka temperature, to skrecisz jedna z petli i wystarczy.Nie musisz dokladnie na calej pow podlogi ograniczyc w rownym stopniu (zreszta raczej nie ma potrzeby skrecania). Wazniejsza jest w miare rowna dlugosc petli niz ich rozlozenie tylko w obrebie jednego pomieszczenia.  którzy wcześniej mieli w ofercie inwerterowe gruntowe PC, ale już nie mają. Generalnie zalecali, żebym nie dał się na to namówić. Tym samym póki co zastosuję PC bez inwertera. Są już opracowane rozwiązania elektroniczne do sterowania mocą sprężarki, no ale jeszcze nie są na etapie produkcji. Chyba nie zdąży się nagrzać. Jeśli np. glikol w rurze jest 5x na godzinę chłodzony o 5 stopni, to po godzinie ma niższą temperaturę niż gdyby był chłodzony tylko 2x o 5 stopni. Czyli jak rura z wodą jest chłodzona 5x na godzinę o 5 stopni, to po prostu nie zdąży się do takiej samej temperatury nagrzać co gdyby ją chłodzić 2x na godzinę.
Jednak trochę tej mocy potrzeba a grunt ma temp. zaledwie kilka stopni wyższą niż glikol wypływający z PC. Tak od razu co minutę się nie nagrzeje o 5 stopni.
Jeśli by było inaczej można by kłaść rury prosto - np. 2 odcinki rury po 50 metrów, tam i z powrotem, w odstępie 4 m?
Nie przesadzajmy - zbyt krótki wymiennik DZ to często powód wysokich kosztów eksploatacji. Spiralny i tak wychodzi najtaniej.
Co do podłogówki to po prostu położę pętle po 100mb. Myślę że w 2 największych pokojach, w których rozstaw będzie największy, wystarczy po jednej pętli czyli co 25cm. Małe zapotrzebowanie na ciepło w domu, więc powinno wystarczyć. Chociaż z drugiej strony będzie wymagana nieco wyższa temperatura zasilania podłogówki albo dłuższa praca pompy, żeby więcej betonu każdą rurką nagrzać.
Pętle DZ pewnie 2 by starczyły w zupełności, ale pewnie położę 3 lub 4. Taki kapitał na przyszłość  W razie czarnej godziny odkopię i sprzedam na wolnym rynku
No ale napełnię glikolem na razie 2 pętle. Zresztą to się okaże jeszcze wszystko w trakcie budowy, jakie okna dostanę, jaki styropian i w ogóle jaka będzie jakość prac i szczelność budynku. Ilość pętli DZ muszę określić jeszcze przed wykopaniem fundamentu, stąd taka nadmiarowość, żeby potem dwa razy nie kopać.
Co do mocy pompy, to jakaś mała gruntowa PC do grzania CWU też by dała radę w moim domu...
Nie kombinuj! Zrob toak jak tutaj proponujemy a bedzie dzialalo jak ta lala. Rura PE40 i jazda. Pakowanie 2 rur w jeden wykop sensu za bardzo nie ma.

wybór

Jesteś sprzedawcą, z czym się nie kryjesz.
Domyślam się, że od LG dostałeś lepsze rabaty niż nawet.
Kilka postów wyżej wskazałem Ci na pewne niedostatki Thermy. Odniosłeś się do nich wybiórczo, cytując wybrane dane katalogowe..
Nie wierzę Ci gdy twierdzisz, że wodą zasilającą 50* zagrzałeś wodę użytkową do 49* -bez wsparcia grzałką.
Nie chodzi o to żeby się zabijać na grzanie tylko w taniej taryfie ale o rzetelne przedstawienie informacji.
Z postu  wynika,że moc grzewczą pompy dobiera się do temp.-7st.C a to jest najzwyklejsza bzdura. Moc grzewczą dobiera się do obciążenia cieplnego domu i danej strefy klimatycznej czyli w przypadku III strefy do -18st.C.I przy tej temp.moc grzewcza pompy ma gwarantować pracę nie przez 10h taniej taryfy tylko przez 24h.
Chcesz handlować, chwała Ci -Tobie.
Pamiętaj jednak że Ty Twoje sukcesy przeżywać będziesz po zainkasoawaniu należności z faktur.
Końcowi użytkownicy nie będą mieć Twojego komfortu.
Będą Cię - jako konsumenci zasypywać reklamacjami, w świetle Twoich marketingowych zapewnień - prawdopodobnie zasadnymi.Ja narazie czytam i porownuje ale to co juz postanowilem to na pewno nie zabijac sie tylko o to zeby grzac tania taryfa + na 99,9% PC to Panas. Chce miec komfort w domu - jak sie Pc wlaczy na 2h w drogiej to sie tez nic nie stanie. Na poczatku mojej dyskusji podalem ze budzet na grzanie mojego domu to max 4k rocznie z CWU. Obstawiam ze nawet w samej drogiej tyle nie wyjdzie co znaczy ze powinenem byc zadowolony. Z wyliczen wychodzi ze grubo ponizej 3k wyjdzie, ale to sa tylko wyliczenia  Jak sie przekonam na wlasnej skorze jak sie maja wyliczenia do rzeczywistosci to wtedy bede mogl pomoc innym w wyborze
Spójrz zatem rzetelnie na wszystkie niedostatki Thermy.
Poza zmienionym sterownikiem, energooszczędną obiegówką i rzekomo usprawnionym procesem odszraniania, jest to to samo urządzenie, które odpuściłem AD
Są na rynku pompy lepsze i wcale nie myślę tu o P.
Twierdzenie,że przy -15st.C pompa ma pracować na grzalkach jest podobną bzdurą bo mija się to z celem i ideą pompy ciepła i jak tak by było to znaczy że moc grzewcza pompy nie została poprawnie dobrana pod obciążenie cieplne domu czyli do strat ciepła.
LG to świetna firma. Podobnie Samsung. Robią znakomite telewizory i smartfony - mam zresztą taki.
Na rynku techniki chłodniczej to karły - bez tradycji i własnych technologii. Ładnie opakowane. Target - powszechny rynek konsumencki.Widzicie to zależ od podejścia gdyż przy -20C cop pomp spada tak drastycznie że to wychodzi prawie jak grzanie bezpośrednio prądem i pewnie dlatego kolega cnc dobiera pompy tylko do -7C. Biorąc pod uwagę to iż przez większość czasu pc jest mocno przewymiarowana zaś średnia dla całej zimy wychodzi w III strefie ok 0C zaś ilość godzin z temp poniżej -15C w ciągu całej zimy jest znikoma to poprostu dobiera tak aby do -7C pc chodziła na optymalnym obciążeniu zaś poniżej już na grzałkach. Taki chwyt marketingowy niemniej dobrze by było aby klient był tego świadomy. Z drugiej strony to są to pompy inwerterowe i według zamysłu powinny chodzić cały czas a nie na zasadzie on/off. Przynajmniej ja tak to widzę jak się mylę prosze mnie nawrócić jak jest jeszcze na to czas.
Wolałbym już Mideę czy coś z grupy Haier.

PC nie kupuje się jak klimę czy smartfona - do wejścia następnego modelu.
Co potem?

parametr

Ja jak dobieram pompę panasonic to też właśnie zakładam że 7kW a maksymalna temp na wyjściu to 50 st. C.1. czym różni się "nowa" LG Therma V od poprzedniej?
2. zakładając, że wystarczy mi (zróbmy takie założenie, proszę...) 9 kW, pompy obiegowe wbudowane w PC są wystarczające (znowu założenie), kupuję sobie zasobnik Weber 300 l. do PC samemu, z jaką kwotą musiałbym się liczyć? Okolice Łodzi. Dom zaprojektowany od pierwszej kreślarskiej linii pod PC, w tym OP.nowa LG ma przeprojektowane sterowanie i odmrażanie, starszy sterownik miał jeszcze braki, teraz jest już przyzwoicie.Zakładając że pompka pociągnie, i będzie jeden sterownik bezprzewodowy, i Twój zbiornik to cały montaż powinien zamknąć się do 19600zł brutto.   Jeszcze raz sprawdziłem Twierdzenie kolegi zę przy -15st.C woda będzie, i nagrzałem parametrem 50st.C wodę w zbiorniku do 49st.C, a jeżeli taka woda jest dla Ciebie zimna, to nalej sobie proszę takiej do wanny... i miłej gorącej kąpieli.  pęcherze i oparzenia gwarantowane,
Grzać tylko w taniej taryfie to opłaca się max do około -7st.C
poniżej -15st.C pompa może chodzić z grzałkami,

Jak chcemy grzać do -7st.C tylko w taniej to potrzebujemy  klimatyzacja do biura  jeszcze odpowiedniego akumulatora(grubości wylewki) oraz trzeba się przygotować ze czasem może być nawet wewnątrz 2st. cieplej pod koniec grzania w taniej. A to już wyczuwalna różnica temperatury w domu.

Tak więc dobór pompy to nie wszystko.

Czyli jak zapotrzebowanie około 8kW przy -20st.C to przy -7st.C potrzebujemy na dobę około 130kWh,
mając pompę np. 12kW która przy -7st.C ma 11,48kW wpompujemy w dom w ciągu 10 godzin 114,8kWh.
Czyli żeby w pełni grzać do -7st.C w taniej potrzebowalibyśmy jeszcze mocniejsze urządzenie, a to już bez sensu.
Więc pompa 12kW wystarczy do około -5st.C grzania tylko w taniej, i przy tej bym pozostał.
Kwestia porównania sprawności:
Panasonic T-CAP 9kW przy parametrze A2W35 COP 3,44
LG Therma V 12kW w tych samych warunkach COP 3,35
Różnica to 0,09 punktu.
Szacunkowa różnica w kosztach eksploatacji przy zużyciu około 5000kWh = 135zł Rocznie!
Czyli teoretycznie 135zł rocznie wychodzi nas więcej eksploatacja na LG względem Panasonic.
A różnica w cenach katalogowych wygląda następująco:
Panasonic T-CAP seria H na 2017r. katalogowo: 30381zł netto
LG Therma V na 2017r. katalogowo: 22400zł netto
Różnica na korzyść LG: 7981zł netto,
a kupując Panasonic zyskujemy 135zł ..... rocznie.
Czas zwrotu ponad 50 lat....
Wiem kolego że niektórzy muszą jeździć mercedesem bo w nim się inaczej wygląda itd. nie patrząc na koszty ale w skodzie fotel może by Cię troszkę bardziej w dupkę uwierał, ale też całkiem fajnie się jedzie.
Jest to cena z montażem na chwilę obecną, bo teraz LG dało extra ceny żeby rozruszać.
Ja mam u siebie teraz taką LG i na razie jest jak najbardziej ok  klimatyzator.eu.
Pompa obiegowa wbudowana to Wilo-Yonos PARA RS 25/7.0, ale tam jest o tyle fajnie że w razie czego w to samo miejsce można włożyć większą, bo przyłącze elektryczne jest standardowe.
i chodzi Ci o to ile by miła kosztować instalacja gdybyśmy my instalowali z Twoim zbiornikiem tak?
Czyli na strefę klimatyczną gdzie liczymy do -20st.C powinna dać 10kW razem z grzałką, a to sporo bo wystarczy na domy do około 200mkw, przy standardowej izolacji.

środa, 23 listopada 2016

urząd

Nie mam siły walczyć urzędem.
Może zrobię odprowadzenie do tunelu rozsączającego. Tylko z nim muszę powędrować za dom, żeby utrzymać wymagane odległości.
Na tunel nie chcą pozwolenia wodno-prawnego.Przepływowe, szczelne osadniki podziemne, stanowiące część przydomowej oczyszczalni ścieków gospodarczo-bytowych, służące do wstępnego ich oczyszczania, mogą być sytuowane w bezpośrednim sąsiedztwie budynków jednorodzinnych, pod warunkiem wyprowadzenia ich odpowietrzenia przez instalację kanalizacyjną co najmniej 0,6 m powyżej górnej krawędzi okien i drzwi zewnętrznych w tych budynkach.Tylko że studnia chłonna to taki ni pies, ni wydra. W każdym razie na pewno nie jest zbiornikiem szczelnym ani przepływowym.Mam spory problem z lokalizacją przydomowej oczyszczalni biologicznej. Studzienka chłonna powinna być w odległości nie mniejszej niż 30 metrów od studni. W moim przypadku strefa 30 metrów wchodzi na sąsiednią działkę. Urząd twierdzi, że właściciel owej działki nie żyje, co równa się z brakiem zgody sąsiada na takie umiejscowienie oczyszczalni na mojej działce. Wczoraj udało mi się potwierdzić w dość wiarygodnym źródle interpretację sytuacji. Niestety wymagana jest zgoda na piśmie. W moim przypadku, należałoby przeprowadzić sprawę spadkową, a następni otrzymać zgodę od sąsiada. Sprawa przegrana na wstępie.
Moje pytanie sprowadza się do interpretacji braku zgody. Czy brakiem zgody jest wyrażenie sprzeciwu czy może brak reakcji?Chyba jeszcze inaczej. Promień 30 m zahacza o działkę sąsiada. A więc w tym zakresie zostaje śp. sąsiadowi ograniczona możliwość np. wykonania w przyszłości na tym właśnie kawałku studni. I na takie ograniczenie sąsiad ma wyrazić zgodę.Wczoraj udało mi się potwierdzić w dość wiarygodnym źródle interpretację sytuacji. Niestety wymagana jest zgoda na piśmie. Moim zdaniem nie m takiego przepisu. W praktyce musisz liczyć się z tym że starostwo wniesie sprzeciw od zgłoszenia, a całą procedurę będziesz musiał przeprowadzić w ramach pozwolenia na budowę. Twoja inwestycja oddziałuje na nieruchomości sąsiednie gdyż ogranicza na nich możliwość późniejszej budowy studni.W moim przypadku, należałoby przeprowadzić sprawę spadkową, a następni otrzymać zgodę od sąsiada. Sprawa przegrana na wstępie.
Tak czy inaczej studnię chłonną umieść jak najdalej od domu. Przecież nie chcesz podlewać swoich własnych fundamentów, prawda? Chciałbym zmieścić oczyszczalnię w pasie 5,5metra od domu do granicy. Mój wykonawca twierdzi, że nie muszę zgłaszać budowy, bo w zgłoszeniu mam osadnik, a nie szambo (?). Ale coś mi się nie widzi to, tym bardziej, że na mapce wyrysowany jest gdzie indziej niżbym teraz chciał.
Swoją drogą, jakaś mała konkurencja na Śląsku z tymi oczyszczalniami, myślałem, że za taką kasę to więcej ludzi będzie się tym zajmowało. Może nie jest to takie opłacalne, jak na pierwszy rzut oka wygląda..
Znalazłam też pozytywny jego aspekt - nie muszę robić tak wysokiej górki jak przy studni chłonnej.

studnia

Jakie akty prawne regulują następujące odległości:
odległość studni chłonnej od:
domu - w starostwie usłyszałam 2 metry, ale nie znam podstawy prawnej
granicy działki -
studni - 30m -
dno studni co najmniej 1,5m nad wodą gruntową - pani w urzędzie powołała się na ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego, par.11, pkt. 5
Wysokość wylotu ścieków do gruntu 1,5 m ponad najwyższym poziomem wód gruntowych określa faktycznie rozporządzenie m.ś. jak wyżej. Przy czym nie ma tu różnicy, jaka to jest oczyszczalnia i czy studnia chłonna czy drenaż. Przy czym jest to zapisane jako "miejsce wprowadzania ścieków" do gruntu. A więc nie dno studni chłonnej, a dolna krawędź rury wylotowej. Podobnie przy drenażu - nie dno wykopu, w który wsypano żwir, tylko dolna krawędź rur rozsączających. Rozporządzenie nie wymaga, aby grunt, do którego wprowadza się ścieki, był gruntem rodzimym.

Kwestia pozwolenia wodno-prawnego - ustawa Prawo wodne. Jeśli drenaż czy studnia chłonna są na terenie twojej posesji, to nie trzeba pozwolenia w-p.

Potrzebne pozwolenie wodnoprawne.
drenażu od:niemniej potrzebny mi konkretny akt prawny - w rozmowie z urzędnikiem nie powołam się na stronę www.
Najbardziej interesuje mnie odległość drenażu od domu - wg urzędniczki 5m, na stronie, którą podałaś 3 m. To jak to w końcu jest?
Googlam już dwa dni, na razie bezskutecznie. 
Zgłoszenia na razie nie zrobię, bo dom to plan na przyszły rok. 
A odległości mi potrzebne, bo mam ciasno. Może być tak, że wystarczy przesunąć dom o metr czy nawet pół metra i się zmieści. 
Architekt niby jest, ale chyba o oczyszczalniach nie wie wiele...
domu - w starostwie usłyszałam 5 metrów od pomieszczeń przeznaczonych do przebywania ludzi, ale nie znam podstawy prawnej i nie podoba mi się to
granicy działki - 2 m -
studni - 30m -
co najmniej 1,5m nad wodą gruntową - pani w urzędzie powołała się na ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego, par.11, pkt. 5
I muszę się z pokorą przyznać, że nie do końca potrafię odpowiedzieć, przynajmniej w krótkim czasie.
Najpierw autopoprawka - na podstawie prawa budowlanego wydane jest Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z dnia 15 czerwca 2002 r.) w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie
Pozwolenie wodno prawne nie jest wymagane.
tuneli rozsączających od:
domu - w starostwie usłyszałam 5 metrów, sytuacja jak dla drenażu
granicy działki - 2m -
studni - 30m - Co urząd to inna interpretacja. ja chyba powinienem z czekoladkami do mojego lecieć. Interpretują wszystko tak jak ja chce a w zasadzie tak jak to jest rozumiane przez przeciętnego kowalskiego. A ja na Twoim miejscu napisałbym że robię tunele a zrobiłbym studnię. Nikt nigdy w życiu tego nie sprawdzi. to po pierwsze a po drugie usuwanie awarii wodociągu Warszawa jeśli już ktoś tam wejdzie to bez odkopywania nie będzie wstanie określić czy tu są te tunele czy studnia. Ale to tak na marginesie
dno studni co najmniej 1,5m nad wodą gruntową - pani w urzędzie powołała się na ROZPORZĄDZENIE MINISTRA ŚRODOWISKA w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego, par.11, pkt. 5
oczyszczalni biologicznej od:
domu - brak ograniczeń, pod warunkiem odpowiedniego wyprowadzenia wentylacji (Rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, Rozdział 7, par. 37.
granicy działki - 2m -
studni - 30m - dziękuję, ze cztery razy przeglądałam to rozporządzenie i dopiero teraz zauważyłam te "neutralizatory ścieków".
Nie chcę oczyszczalni drenażowej, ale muszę się jakoś pozbyć podczyszczonych ścieków z oczyszczalni biologicznej.
W moim starostwie traktują je na równi ze "świeżymi" ściekami...
Na studnię chłonną potrzeba pozwolenia wodno-prawnego, więc kombinuję z drenem lub tunelami rozsączającymi wyloty urządzeń kanalizacyjnych służące do wprowadzania ścieków do
wód lub urządzeń wodnych oraz wyloty urządzeń służące do wprowadzania wody do wód lub urządzeń wodnych,
Studnia chłonna nie służy do wprowadzania ścieków do wód, tylko do ziemi, w granicach gruntu stanowiącego własność wprowadzającego, w rozumieniu Rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub ziemi oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego (Dz. U. nr 137 z 2006 r., poz. 984); par.11, pkt 5.
innymi słowy - jak może być urządzeniem wodnym coś, co z definicji musi być odległe od najbliższej wody o 1,5 m?
Jak dobrze poszukasz, chyba nawet na tym, to znajdziesz też informację o tym, że nawet odprowadzanie ścieków oczyszczonych do rowu melioracyjnego zostało uznane za odprowadzane do ziemi.

"Tfurczość" urzędnicza jest nieprzewidywalna. Jedna mądrala udowadniała mi, że owszem, nie potrzeba projektu na oczyszczalnię przydomową, ale przecież trzeba ją przyłączyć do domu, a na przyłącze projekt jest potrzebny
Ze studnią może być dodatkowy problem, bo w starostwie uparcie traktują ją jako urządzenie wodne, a wtedy dotyczy mnie nie pkt 5 rozporządzenia, a 6, gdzie jest już mowa o wodach 1,5m pod dnem urządzenia.

wtorek, 16 września 2014

pompa

Używam jej do ogrzewania wody użytkowej w lecie-pompa stoi w kotłowni. Tego lata gdy chciałem odpalić pompę zaczęły się problemy. Po włączeniu pompy (przez zimę była wyłączona i woda zostawiona w układzie pompy bo w ciepłym miejscu zimuje- kotłownia ) po kilku minutach wzrastało ciśnienie i wyskakiwał na sterowniku (stary typ ścienny, nowe są mocowane na pompie) błąd ee1, czyli błąd wysokiego ciśnienia po czym pompa stawała. to normalne ale to dla osób które nie rozkręcały jeszcze pompy może okazać się pomocne. Ogólnie to producent zaleca wypuszczać wodę gdy pompa (np zimą) jest odłączona od zasilania - posiada ona jakieś czujniki do ochrony pompy tak jak piszesz, poza tym gwarancja też pewnie nie zadziała gdy wykryją,że pompa była odłączona.

Po odłączeniu i podłączeniu zasilania od sterownika włączyliśmy ponownie pompę z tym ze wcześniej sprawdziliśmy zawór za wyjściem wody ciepłej z pompy okazał się ok więc rozłączyliśmy wyjście wody ciepłej do bojlera i podczas pracy pompy gdy otworzyliśmy zawór naturalnie ciśnienie spadało i leciała gorąca woda co świadczy ze zawór rozprężny i system grzania pracuje ok tylko prawdopodobnie pompka stanęła i tworzy ciśnienie w układzie. Wszystko pasuje pod warunkiem, że temperatura powietrza będzie minimum 10°C,
wszystko doskonale połączone z mało stratnym zasobnikiem, ocieplone itd. wtedy jest szansa na 2h pracy/150l/50°C z tym, że zgodnie z danymi pobierana moc sprężarki w takim układzie = 1,17kWh. Potem jest jeszcze mniej kolorowo. Ale latem jest ok. Pompy ciepła nie powinny być nadmiernie awaryjne. Ich konstrukcja jest prosta jak hydraulik Warszawa budowa cepa a w zasadzie lodówki. Lodówki działają wiele lat. :D Problemem instalacji CWU z pompą ciepła jest to, że takie PC zgodnie z prawem i zdrowym rozsądkiem nie może być jedynym źródłem ciepła do przygotowania CWU.


Zaczęliśmy rozkręcać (zdjęcia) , panel elektroniki rozpięliśmy zasilane pompki obiegowej w panelu pompy ciepła i podłączyliśmy prosto do zasilania sieciowego(zdj)- rezultat :pompka nie pracowała .
Dalej już z górki wykręcenie pompki obiegowej, odkręcenie śruby środkowej (zdj) i dalej regulacja . Po włączeniu na sucho Okazało się, że pompka ruszyła :)- nie wiem czy coś tam wpadło czy co w każdym razie winowajcom okazała się pompka obiegowa . zamieszam zdjęcia dla zainteresowanych.